• Posłuchaj ostatniego odcinka mojego podcastu!

Jak stworzyć produkt, który sam się sprzedaje?

Podziel się!

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter

Najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to wypuścić na rynek produkt, który nikogo nie będzie obchodził. Wtedy całe Twoje wysiłki związane z promocją i marketingiem pójdą na marne. Czy można tego uniknąć? Na szczęście – tak.

 

Czym się różni sprzedawanie od wciskania towaru?

Jeśli myślisz, że sprzedawanie to chodzenie po domach, spamowanie swoją ofertą, gdzie tylko można i proszenie się o chociażby gram zainteresowania produktem, to nie masz racji. To nie sprzedawanie, tylko wciskanie towaru.

 

Tymczasem profesjonalna sprzedaż to… brak sprzedaży. Najważniejsze jest bowiem coś dużo cenniejszego: budowanie relacji z potencjalnymi klientami. Relacji, które przekładają się na wzrost zaufania do Ciebie i Twojej marki. A w dalszej perspektywie – na wyniki sprzedaży.

 

Dlaczego ludzie nie chcą kupować Twoich produktów?

Powodów mogą być miliony, ale chcemy zwrócić Twoją uwagę na dwie kwestie. Pierwsza brzmi następująco: produkt, który usilnie starasz się wypromować, nie jest nikomu do szczęścia potrzebny. Nie zaspokaja żadnej istotnej potrzeby klienta. Brutalne i bolesne, ale niejednokrotnie prawdziwe.

 

Drugim powodem, dla którego ciężko jest Ci przekonać ludzi do produktu, jest to, że potencjalni klienci Ci najzwyczajniej w świecie nie ufają. Nie mają do Ciebie zaufania, bo nie zdążyli Cię poznać. Bo nigdy nie dałeś się im poznać. Bo zamiast skupić się na regularnym budowaniu długofalowych relacji, zajmowałeś się nachalnym wciskaniem swojego produktu.

 

A ludzie tego szczerze nie znoszą.

 

Jak powinien funkcjonować biznes w oparciu o zasadę win win?

Zasada win win oznacza, że transakcja kupna kończy się zawsze wygraną dwóch stron: nabywcy i sprzedawcy. Aby jednak do tego doszło, trzeba spełnić kluczowy warunek: produkt musi w jak największym stopniu odpowiadać potrzebom klienta.

 

Dlatego przygotowując się do wypuszczenia na rynek nowej oferty, warto wziąć pod uwagę trzy elementy:

  • współtworzenie produktu z jego potencjalnymi nabywcami
  • wychwycenie nowych trendów w Twojej branży
  • dopasowanie produktu do potrzeb odbiorców

 

A propos tego ostatniego: im precyzyjniej dopasujesz produkt do potrzeb rynku, tym mniej wydasz na działania marketingowe. Dlaczego? Bo dobre wieści szybko się rozchodzą. Szybko i samoistnie. Jak wirus.

 

 

Konsument XXI wieku: jakie ma potrzeby?

Wspomnieliśmy wyżej o współtworzeniu produktów. Jest to o tyle ważne, że współczesny konsument znacząco różni się od swojego XX-wiecznego odpowiednika. Chce czuć się ważny, doceniony i wyjątkowy. Chce kupować produkty marek, które otwarte są na słuchanie jego opinii. Chce identyfikować się z wartościami stojącymi za produktem.

I koniec końców: chce go w sposób aktywny współtworzyć. Mieć wpływ na jego ostateczny kształt.

 

 

Skąd mam wiedzieć, czy ludzie będą chcieli kupić mój produkt?

Odpowiedź na to pytanie jest, wbrew pozorom, stosunkowo prosta. I nie, nie chodzi o wydawanie pieniędzy na przeprowadzanie badań rynkowych, choć to oczywiście doskonały sposób, żeby dowiedzieć się, co klientom w duszy gra.

 

Okazuje się, że istnieje świetne narzędzie, które pozwala ocenić zainteresowanie przyszłych klientów Twoim produktem lub usługą. Mamy tu na myśli wszelkiego rodzaju serwisy crowdfundingowe. Dzięki nim można ocenić zarówno koncepcję biznesową, jak i gotowy produkt.

 

Dlaczego postanowiłam pomóc ludziom, którzy szukają sposobów na zawojowanie rynku?

Działy promocji czy marketingu w firmach często uważają, że wystarczy opublikować reklamę w jakimś medium i to od razu spowoduje reakcję klienta w postaci kliknięcia „kupuję”.

 

Co gorsza, produkty, które starają się (bezskutecznie) wypromować, bywają tworzone metodą chybił-trafił. Bez wzięcia pod uwagę faktycznych potrzeb rynku. Za to w oparciu o jakieś bliżej nieokreślone „widzi mi się”.

 

Chcesz wprowadzić nowy produkt lub usługę na rynek?

Napisz do mnie.

 

Pomogę Ci go zaprojektować. Od zera. Zajmę się precyzyjnym badaniem rynku. Przetestuje zainteresowanie Twoją ofertą. Dopasuje Twój produkt do realnych, faktycznych potrzeb Twojej grupy docelowej.

 

To nie wszystko. Pomogę Ci znaleźć dystans do Twojego produktu. Dzięki temu spojrzysz na niego bez emocji, które zaciemniają obraz.

 

W efekcie, zamiast martwić się o sprzedaż, dostarczysz ludziom to, o czym zawsze marzyli. 😉

 

Spodobał Ci sie artykuł?

podziel się!

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter

Co o tym myślisz?

Komentarze

Kilka słów o mnie...
Nazywam się Asia.

Uczę, jak sprzedawać w Internecie skutecznie i niskim kosztem. Od 11 lat pracuje w reklamie.

Chciałabym, żeby kobiety uwierzyły w siłę internetu, zaczęły dostrzegać jej możliwości i przestały powtarzać, że tylko duży budżet poruszy ich sprzedaż. Książę na rumaku, też jej nie dowiezie – ale mam dobre wieści – jesteś w stanie to zrobić sama – tymi „ręcami”.

Piszę i nagrywam po ludzku. Dzielę się przykładami z życia –bez marketingowego bełkotu. Z sosną na luzie zadomowisz się w chmurze 😉

Inne tematy

Sprawdź także...

Join Waitlist We will inform you when the product arrives in stock. Please leave your valid email address below.
Przewiń do góry